ekspertax

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
powrót ZUS i Prawo pracy Od września 2012 będzie nowy system w usługach zdrowotnych

wtorek, 24 stycznia 2012 18:29

Od września 2012 będzie nowy system w usługach zdrowotnych

Opublikowane przez:  Zespół Ekspertax

Będzie nowy sposób uzyskiwania przez pacjentów prawa do świadczeń zdrowotnych.

Nowy system pozwalający sprawdzić w przychodni, czy mamy prawo do świadczenia zdrowotnego w ramach NFZ powinien ruszyć 1 września 2012 r. Dzięki temu nie będziemy musieli pokazywać w rejestracji RMUA – wystarczy PESEL albo oświadczenie, że jesteśmy ubezpieczeni. Lekarze i przychodnie nie będą się martwić o to, czy NFZ zapłaci im za usługę zdrowotną.

Gdyby się okazało, że pacjent nie był ubezpieczony, albo gdyby jego pracodawca spóźnił się z zarejestrowaniem go w ZUS, NFZ sam wyegzekwuje opłaty za wizytę od nieubezpieczonego obywatela albo od spóźnialskiego pracodawcy. Tak wynika z oświadczenia Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Nowy system ma do 1 września 2012 r. (a nie do 1 lipca, jak początkowo planowano) uprościć sposób uzyskiwania przez pacjentów prawa do świadczeń. Tworzą go wspólnie resort zdrowia, Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, ZUS i NFZ.

PESEL zamiast zaświadczeń

Dzisiaj jest tak, że żeby udokumentować swoje prawo do świadczeń, trzeba pokazać w rejestracji jeden z tych dokumentów:

  • zaświadczenie z zakładu pracy
  • zaświadczenie ZUS
  • zaświadczenie KRUS
  • legitymację ubezpieczeniowa
  • ZUS RMUA
  • dowód wpłaty składki na ubezpieczenie zdrowotne
  • legitymację rencisty
  • legitymację emeryta
  • zaświadczenie z urzędu pracy o zgłoszeniu do ubezpieczenia zdrowotnego
  • decyzję wójta (burmistrza, prezydenta) gminy

Nowa zasada będzie taka, że każdy obywatel, który płaci składkę – sam, przez pracodawcę – albo płaci za niego budżet, poda po prostu w rejestracji swój PESEL (z dowodu osobistego). Pracownik rejestracji lub lekarz wpisze to do sytemu i po chwili Centralny Wykaz Ubezpieczonych NFZ odpowie, czy pacjent jest ubezpieczony. Jeśli wszystko jest OK, zapali się zielone światło.

A jeśli światło będzie czerwone?

Jeśli mamy prawa do ubezpieczenia, napiszemy po prostu oświadczenie. Tak samo zrobimy, jeśli nie da się potwierdzić w systemie naszego prawa do ubezpieczenia (bo np. lekarz przyjechał do nas z wizytą bez komputera). Możemy zresztą pokazać lekarzowi nasz kwit RMUA. Oświadczenie jest bardzo proste. Może brzmieć np. tak:


Oświadczenie świadczeniobiorcy
Ja niżej podpisany, Jan Kowalski, numer PESEL (lub inny identyfikator), oświadczam, że mam prawo do świadczeń zdrowotnych. Jestem świadomy faktu, iż w przypadku złożenia fałszywego oświadczenia, jestem zobowiązany do poniesienia kosztów udzielonych mi świadczeń opieki zdrowotnej.


Za poświadczenie nieprawdy nie będzie – jak widać – sankcji karnych, ale NFZ wyekgzekwuje od nas opłatę za usługę zdrowotną – tak, jak teraz robi to ZUS z zaległymi składkami. A jeśli się okaże, że to pracodawca zawalił i nie zgłosił nas do ZUS w ciągu 7 dni od zatrudnienia, to on zapłaci.

Wszystkie dzieci do 18. roku życia mają prawo do świadczeń z NFZ. Jednak dla NFZ jest ważne, by wiedzieć, czy finansuje usługę dlatego, że rodzice dziecka płacą za nie składki, czy za dziecko płaci budżet. Dlatego oboje rodzice powinni zadbać o wpisanie dziecka do swojego konta u pracodawcy.

Osoby w wieku od 18 do 26 lat są ubezpieczone, jeśli uczą się, oraz jeśli – jak inni – pracują, są zarejestrowani jako bezrobotni, są samozatrudnieni albo sami opłacają składkę. W innym przypadku – nie są ubezpieczone w NFZ.

Uporządkowanie danych potrwa rok – wielu z nas jest w rejestrze zarejestrowanych podwójnie (stary pracodawca nie wykreślił z rejestru, a nowy dopisał), nie zawsze wiadomo, czy rejestr uwzględnia osoby na urlopach bezpłatnych czy na zasiłkach. Ale kompletny system danych pozwoli NFZ przejąć ciężar sprawdzania, kto jest ubezpieczony a kto nie – i zdejmie tym samym obowiązek z lekarzy i przychodni. Państwo na tym zyska, gdyż poprawi się jakość danych, jakimi dysponuje.

Co trzeba zrobić?

Centralny rejestr już istnieje, ma informacje w 90% spełniające potrzeby ZUS – trzeba go tylko uzupełnić. Trzeba też przygotować serwery i łącza na sprawdzanie miliona osób dziennie, bo tylu z nas korzysta z usług lekarzy. Trzeba na to ok. 10 mln zł – co NFZ ma w swoim budżecie na informatyzację – zapewnia Minister AC Boni.

W dniu 10 lutego 2012 r. ma być gotowy projekt nowelizacji. Po miesięcznych konsultacjach i pracach nad nim na początku kwietnia powinien trafić do Sejmu i być gotowy do końca maja. Testy systemu zajmą czerwiec, lipiec i sierpień.

Co z tego będziemy mieli?

  • świadczeniodawcy (lekarze, przychodnie, szpitale) – prostą metodę potwierdzania uprawnień pacjenta, gwarancja refundacji świadczeń, uproszczenie procedury obsługi pacjentów,
  • pacjenci - uproszczenie procedury rejestracji bez dodatkowych zaświadczeń, skrócenie czasu potrzebnych na czynności administracyjne,
  • państwo – poprawę jakości danych w rejestrach publicznych, usprawnienie przepływu informacji między systemami instytucji publicznymi, oszczędności dzięki cyfryzacji procedur

Nie jest to rozwiązanie docelowe, ale zmniejszy uciążliwości dla placówek służby zdrowia. Uciążliwości ujawniła nowa ustawa refundacyjna, lecz ta ustawa niczego nie zmieniła w obowiązku sprawdzania przez placówki zdrowia prawa obywatela do świadczenia. Ten obowiązek istnieje od dawna!

Ostatecznie system będzie oparty na nowym dowodzie osobistym z chipem (PL.ID), albo na oddzielnej karcie chipowej w zdrowiu.

powrót ZUS i Prawo pracy Od września 2012 będzie nowy system w usługach zdrowotnych

Szukaj:


Porady podatkowe

Reklama

Twoje podatki
- nasze rozwiązania!
_______________________________________________________

Reklama

_______________________________________________________